Witaj !

Mam na imię Magda i od lat zawodowo zajmuję się wnętrzami - bloguję, projektuję, a ponadto jestem założycielką
marki Mint Grey.
PIĘKNE MIEJSCA | Peek a Boo

PIĘKNE MIEJSCA | Peek a Boo

x-default

I znowu zniknęłam na dłuższą chwilę, choć obiecałam sobie, że pisać będę bardziej regularnie. Ale nic nie poradzę – ostatni tydzień, a nawet dwa, były dla mnie niezwykle intensywne – moja córcia skończyła 4 lata i trzeba było zorganizować przyjęcie urodzinowe, a wcześniej pokonać 700 km w dwie strony, aby zdobyć wymarzony prezent (kot, Ragdoll, pechowo z hodowli pod Katowicami;)), potem Mikołajki, w związku z nimi Kiermasz Świąteczny na Kopernika (niby nic, a sporo było z tym roboty), a jakby tego wszystkiego było mało – mąż niespodziewanie musiał wyjechać do Chin na tydzień. Więc zostałam sama z tym wszystkim na głowie i z lekkim uczuciem zazdrości – wolałabym chyba jednak być w Szanghaju ;)

Imprezkę urodzinową zorganizowaliśmy w niewielkiej, osiedlowej kawiarence. To fajne i bardzo klimatyczne miejsce. Niby takich coraz więcej, a jednak nie jest to jeszcze standardem, niestety. Nie wiem jakie są Wasze doświadczenia, ale wg moich obserwacji 90% lokali nastawionych na najmłodszych gości, zamiast przemyślanego wystroju w słodkich, pastelowych kolorach oferuje feerię najjaskrawszych barw w możliwie najbardziej nieznośnych połączeniach ;) Ja rozumiem, że wychodzą z założenia, że skoro dla dzieci, to musi być radośnie. Ale czy aby na pewno dzieciom jest do śmiechu w takich wnętrzach? ;)

W Peek A Boo jest kolorowo, ale nie pstrokato. Jasno, przytulnie, po prostu przyjemnie. Dzieciaki były zachwycone :)

x-default
x-default
x-default
x-default

Bardzo podoba mi się bar – super połączenie miętowej szarości z grafitem. I te różowe kubeczki ;) Mniam <3

x-default
x-default
x-default

I nawet łazieneczka “elegancka” ;) Tu również zadbano o przyjazną dla dzieci acz stonowaną kolorystykę. Bardzo fajna boazeria prawda?

x-default
x-default
x-default

A na koniec zdjęcie zgrzanej od szalonej zabawy jubilatki :D

x-default

I jej tort ;) Dlaczego koteczek??? Kto zgadnie? ;)

x-default

:::

PS Żeby nie było, że tak zachwalam i polecam bezkrytycznie, napomknę, że jedzenie niestety rozczarowało :/ Chyba nie tylko mnie, bo goście niewiele zjedli ;) Ale atmosfera i obsługa na duży plus.

mz

Wszystkie zdjęcia zaprezentowane w artykule są mojego autorstwa i stanowią własność HomeCreations.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

DIY | Świąteczny wianek z bombek

DIY | Świąteczny wianek z bombek

INSPIRACJE ŚWIĄTECZNE | Christmas Stockings

INSPIRACJE ŚWIĄTECZNE | Christmas Stockings