Home Creations by Magda Z

METAMORFOZA | Tania i szybka metamorfoza małej łazienki

FullSizeRender 35

Za każdym razem, gdy ktoś chciał w Mint Grey skorzystać z toalety musiałam się nielekko wstydzić ;) Podczas ostatniego remontu na Kopernika, remont łazienki nie był przewidywany, ale gdy wszystko skończyliśmy to pomieszczenie już tak drastycznie zaczęło kontrastować z resztą, że nie można było tego tak zostawić. Na szczęście koncept łazienki wykiełkował w mojej głowie w ułamek sekundy. Mieliśmy na tę metamorfozę tylko jeden dzień – udało się :D

:::

Przede wszystkim podłoga! Nie musiałam wydać na nią ani złotówki ;) To pozostałość po zeszłorocznym remoncie – użyte zostały w mintgreyowej kuchni. 3 kartoniki płytek VIVES Palau rok przeczekały w magazynie, aż w końcu na coś się przydały. Nawet nie skuwaliśmy starych płytek – położyliśmy jedne na drugich (panele podłogowe też były kładzione na starych płytkach, więc poziomy w końcu się wyrównały :))

Posadzkę wykończyliśmy białymi listwami z mdf – zwyczajne, z marketu budowlanego, a do tego też z odzysku ;) Zostały nam po zeszłorocznych targach Warsaw Expo Home, w których braliśmy udział.

Ściany wraz z sufitem przemalowane zostały na grafitowy kolor (mój ulubiony, z Flugera, kolor Metal), dzięki czemu to małe pomieszczenie pozbawione światła dziennego i obarczone skosem, zyskało głębię. Ale co najważniejsze – ściany przestały wyglądać na brudne.

MOJA RADA:
W małych pomieszczeniach ze skosami unikajcie jasnych kolorów na ścianach – skosy kładą mocne cienie, które powodują, że ściany z tak bliskiej perspektywy wydają się być „nieświeże” i zaniedbane.

Do tego grafit dużo ładniej kontrastuje z bielą, która pojawiła się nie tylko na listwach przypodłogowych, ale również na płytkach ściennych, które przemalowaliśmy specjalnie do tego przeznaczoną farbą V33. To kolejne szybkie, proste i tanie rozwiązanie ♥

FullSizeRender 18_mini_WM FullSizeRender 40

FullSizeRender 36

Drugą przełomową rzeczą była likwidacja okropnych szafek (prawdopodobnie kuchennych) podwieszonych nad „geberitem”. Były waniliowe, zbyt masywne i zabierały naprawdę sporo przestrzeni. Ich zdjęcie natychmiast optycznie powiększyło łazienkę.

W miejsce szafek postanowiłam powiesić dwie półeczki z IKEA  – białe oczywiście, a brzozowe wsporniki pomalowane zostały na złoto.

FullSizeRender 19_mini_WM

FullSizeRender 34

A propos malowania – złotą farbą w sprayu machnięty został też przycisk do „geberitu” – nie było wyjścia. Oryginalny kremowy kolor nie miał szans nie pogryźć się ze śnieżną bielą przemalowanych płytek, a że „geberit” to taki nie-geberit tylko jakiś nołnejm, to o znalezieniu zamiennika nawet nie marzyłam. Na szczęście wyszło fantastycznie :D

FullSizeRender 25_mini_WM   FullSizeRender 41

Po drugiej stronie cała metamorfoza ograniczyła się do przemalowania płytek i obudowania lustra sztukaterią z poliuretanu – niby niewiele, a jednak ta mała zmiana dała piorunujący efekt :)

FullSizeRender 38 FullSizeRender 39

FullSizeRender 16_mini_WM

:::

Podsumowując – wystarczyła jedna doba i jakieś 500 zł by ta łazienka zmieniła się nie do poznania. Jak zawsze okazuje się, że najważniejszy jest pomysł! Choć jest jeszcze jeden ważny szczegół – czynnik ludzki. Przy takiej metamorfozie ważna jest jakoś wykonania. Widziałam nieraz samodzielne, na szybko robione metamorfozy i właśnie to niedbałe wykonanie najczęściej psuje efekt. Ja bez mojego Stasia bym nie miała szans ;) Znacie Stacha od lat, wiecie, że od zawsze jest ze mną. Jeszcze za czasów Forum Muratora był prawdziwą sławą :v Dostaję regularnie od Was zapytania i prośby o udostępnienie kontaktu do niego. Zapytałam Pana Stasia czy mogę udostępnić ten kontakt publicznie i się zgodził ♥ Jednocześnie kazałam mu przyrzec i obiecać, że jak już zasypiecie go zleceniami, to zawsze znajdzie dla mnie czas i nie podniesie cen ;P Mam nadzieję, że dotrzyma słowa! Dla zainteresowanych udostępniam namiar: Stanisław Sokół, 602 683 998

Daj znać jak Ci się podoba nasza metamorfoza i co Twoim zdaniem najbardziej zaważyło na sukcesie?

mz2_thumb.jpg

Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

Zapisz

  • Dorota

    Oj Kobieto, przestaniesz Ty mnie kiedyś zadziwiać? :) No co mogę napisać? Cudnie jest! Piękny dowód na to, że za pięknym wnętrzem nie musi iść wielka kasa. Co ja bym dała za Twoje umiejętności!! Buziaki i uściski ode mnie, bo sto lat Cię chyba nie widziałam. :)

  • http://homecreations.pl/ Magda Z | homecreations.pl

    Jak czytam taki komentarz, to brakuje mi słów by wyrazić swoją radość i wdzięczność. Nie ma lepszego sposobu by mnie przekonać, że to co robię ma sens i jest potrzebne. A proszę mi wierzyć – miewam chwile zwątpienia każdego dnia ;*

    • Ewelina Agnieszka Ska

      Zgadzam się Panią Weroniką w 100 %

  • http://simplyinteriors.pl/ Kasia | Simply Interiors

    Madziu, wyszło świetnie! Bardzo mi się podoba! Ta metamorfoza pokazuje to, w co mocno wierzę, że każde, nawet najmniejsze wnętrze może wyglądać pięknie! PS. Pomysł z lustrem i ramą z listew ostatnio zaproponował mój mąż na przedpokój- jest to świetne rozwiązanie! Pozdrawiam ciepło!

  • marianna

    Wyszło przepięknie. Ja tez właśnie jestem po bardzo podobnej metamorfozie, malowanie plytek, obudowa lustra, poszłam jeszcze dalej – w listwy na suficie. Też widzę ogromną zmianę. Zastanawia mnie tylko jedno. Napisałaś, że metamorfoza trwała jeden dzień. Jak poradziliście sobie z malowaniem płytek, bo wedle wszystkich informacji jakie nazbierałam, niezależnie od marki farby, najpierw trzeba położyć podkład, odczekać 24h i dopiero malować i to dwukrotnie. Tak wiec samo malowanie to min 2dni. Napiszcie, bo jestem ciekawa. Jeszcze raz gratuluje bo wyglada cudownie.

  • Maryścze

    Pięknie, ale ja to ciągle nie mogę się doczekać relacji z Pani mieszkania, nawet mniejsze na pewno będzie wyjątkowe i inspirujące ☺️

  • Ania Motylek

    Witam, metamorfoza przepiekna. Wczoraj powiedziałam mojemu mężczyźnie że chce takie płytki i u nas, to odpowiedział ” gdzie znowu naoglądalas się piekności” co chwila bym cos zmieniala, dodała itp. jest taka satysfakcja potem :) A co do listw z mdf to miodradzano w sklepie że do wc nie bardzo bo napęcznieją po jakims czasie, tam jest wilgoć ale ja się nie znam, co na to Twój fachowiec? Może czymś je zabezpieczyliście dodatkowo?

  • Małgosia Lepa

    Uwielbiam takie metamorfozy! Niby kilka zmian a efekt piorunujący! Przepiękne są te płytki podłogowe, ale na stronie produktu nie prezentują się tak pięknie jak w rzeczywistości w tej łazience. Świetne pomysły masz.

  • Ela

    Pani Magfo, czy stolik uzyty w metamorfozie bedzie jeszcze dostepny? Ela