Home Creations by Magda Z

URZĄDZAM SIĘ | Opaski wokół okien

x-default

Dzisiaj krótko, zwięźle i na temat ;) W maju pisałam o stolarce drzwiowej i okiennej, która mnie zachwyca, a w szczególności o opaskach wokół okien, które doskonale powiększają okno i umożliwiają dotarcie większej ilości światła do pomieszczenia (o ile pomalowane na biało). Niewtajemniczonych odsyłam do artykułu: MY AMERICAN DREAM | Widows & Doors. Wspomniałam tam, że opaski nie muszą być wykonane z drewna ani mdf’u. Można zrobić to znacznie prościej i taniej – wystarczy dobry, zaufany fachowiec i resztki płyt karton-gipsowych. Właśnie takie opaski mam już wykonane u siebie w tym wciąż wykańczanym i niewykończonym mieszkaniu ;) Od tego czasu regularnie pojawiają się pytania od Was kochani – jak to wygląda? Jak zrobić? Czy wypukłe? Czy proste? Czy ozdobne? Itp.

Odpowiadałam cierpliwie na wiadomości, ale pytania nie ustają i uznałam, że chyba pora podzielić się tą wiedzą publicznie ;) Pozostało tylko podjechać na budowę i cyknąć parę fotek. Udało się. Wklejam poniżej – mam nadzieję, że komuś się przydadzą :)

x-default

x-default

x-default

x-default

x-default

Na ostatnim zdjęciu chciałam pokazać łączenie opaski ze sztukaterią (nieobrobioną jeszcze). U nas akurat, jako że przemalowywaliśmy okna z orzechowych na białe, opaski pomalowane zostały podczas tej operacji natryskowo, przez zawodową ekipę. Ale jestem pewna, że pomalowane ręcznie za pomocą pędzla (tylko nie wałka!) wyglądałyby równie fajnie :) Ważne, aby po użyciu farby podkładowej – normalnej, do tynków, użyć farby do drewna i/lub metalu z delikatnym połyskiem i poślizgiem. Tak aby fakturą opaski były maksymalnie zbliżone do wykończenia okien.

Oczywiście takie proste opaski można dodatkowo ozdobić naklejając delikatne listwy sztukateryjne przy zewnętrznej linii. Sama miałam na takie chrapkę, ale przy naszych dość ozdobnych listwach przysufitowych postawiłam jednak na minimalizm ;)

Mam nadzieję, że pomogłam. Jeśli nie wszystko do końca jasne, czekam na pytania, najlepiej tu, w komentarzach. Jeśli nie ja, to może inni będą mogli pomóc :)

mz
Wszystkie zdjęcia zaprezentowane w artykule są mojego autorstwa i stanowią własność HomeCreations.pl. Wszelkie prawa zastrzeżone.

MY AMERICAN DREAM | Gallery Wall

165b5161eaa6aca0b62db0c9eed9bf4e

O galeriach ściennych, mam wrażenie, napisano już chyba wszystko. Nie znam bloga wnętrzarskiego, który tematu by nie poruszył ;) No cóż, nie powiem Wam pewnie zatem nic nowego, nic zaskakującego ani odkrywczego ;) Spróbuję zatem przedstawić sprawdzone sposoby na galerie ścienne, jakoś je usystematyzować i podpowiedzieć, jaka jest recepta, na tą idealną :)

Ja osobiście galerie ścienne uwielbiam w każdej postaci. Uważam, że jest to doskonały sposób na ożywienie wnętrza, jego “zapełnienie” bez “zagracenia” ;) oraz wprowadzenie do tego wnętrza SIEBIE. Bo niewiele rzeczy tak wiele mówi o gospodarzu domu, jak to, co wisi na jego ścianach ;)

Zachwycają mnie UPORZĄDKOWANE GALERIE ŚCIENNE, zamknięte w regularnym prostokącie bądź w innych ustalonych ramach:

Collage_2

salon_7

42854633923887534_AKPmzrP2_c

 

Jak i te bardziej CHAOTYCZNE:

40e4a13b33d20eb21e8e15bb49999972

097fd9a89f9d4c5199fcccf6d0e66009

4e921755a4b5fe1b0b0c1f76c868bd7f

 

Te w wersji MINIMAL:

2bfe347f2b99056a29265d851d08427b

c12330b7ea25

131659989075940597_uWCVPUYr_c

 

Jak i w wersji TOTAL LOOK:

6a0bc55687fc2fd3484c2a684582b8c9

77f5a1eca262d8a3f35f304a26544bfd

561b321fbe4d0551db4e16ade12444c9

 

Podziwiam konsekwentnie budowane galerie W SPÓJNEJ, ŚCIŚLE OKREŚLONEJ KOLORYSTYCE:

11e774a6d889b8d0b9dce315fe98ceb7

44d31691f0b7fd4b063d60de0e3a1ea7

a8e2183d220a540480cbb9e3fd06b22a

 

Jak i te stawiające na INDYWIDUALIZM KAŻDEJ Z PRAC I RAM:

9e33278be016aa6897190f7a6e168fce

8ef13778520b5b8147256beb024220d5

e4e4fbb929e55a67435ac7b3027e48e7

 

Galerie ścienne idealnie sprawdzają się NA HOLACH:

6588c7f27d91ae171c7303b344b4a3d3

ce66ea01792f9917f082c03c2a35a6f5

f3c2b252fde03fd498d5f0a04ca4e291

 

I na KLATKACH SCHODOWYCH:

0ca0787f683e92135462e0785336773c

a944d364209d698f1fa1d4c1c5f58520

fcc5911b2225831d06fe0cf79c10d7f4

 

Ale wiedzieliście, że galeria ścienna to super pomysł na ARANŻACJĘ TOALETY? ;)

e0055b5bff06619e657ce63a5670e0e5

c569a12ea634712a2cbe2d89b63d9957

 

Bardzo lubię galerie w postaci UROZMAICONYCH KOMPOZYCJI, w których z obrazkami w ramach przeplatają się inne elementy, jak litery, napisy, zegary, lustra itp.:

feece6bdc849b6605b6d7ffd9dc561e9

0524ee32505308183ccad153fe71e5a4

186617978279484343_8USN0Y6C_c

:::

Gromadząc inspiracje do tego artykułu dostrzegłam coś, czego wcześniej nie widziałam. Pewnie to nic nowego, ale ja tego trendu wcześniej nie dostrzegałam, nie odnotowałam i nie zdefiniowałam sobie. Dla mnie to coś totalnie nowego i zaskakującego, ale od pierwszego wejrzenia się w tych galeriach zakochałam. Mam tu na myśli GALERIE NAROŻNE – spotkaliście się z takowymi wcześniej?

beb70717fd24a6359d282c0b91f5cef4

af92a501feae0f283e04c132ae4ba4a9

d2086663e5cb73b94e63e45bfc14d391

ec9f5dabef602b589e6b48e5dfe83b8b

dcb034d57f916a1c9e8ec39bafe4eaa4

:::

Przeraża Cię taki natłok i różnorodność prac? Jesteś minimalistą kochającym ład i porządek? Nie rezygnuj z galerii ściennych. Postaw na te najbardziej MINIMALISTYCZNE W FORMIE:

a10bd4addf158b280ccc86f31930f9c3

283fe6d1671bd204b4ec0696c75afe39

cf7ba3796ca58da6048cdb46ef8af58c

:::

Nie chcesz mieć dziesiątek dziur w ścianach? Ułóż obrazy, grafiki i zdjęcia NA PÓŁKACH, bądź zawieś NA SPECJALNYCH SZYNACH:

ec8ed0d01a040727a2c4189470942b98

8e91eb8e6c3db7bb05bb6be90220c7c6

9faa49b4585939806f066cf3369dffe7

dining_grey

520ffc3ecc0e59ede5f92a248f47dbb8

:::

Zastanawiasz się nad ułożeniem galerii? Nie wiesz, w którym iść kierunku? Co sprawdzi się u Ciebie? Poszukaj inspiracji. W sieci znajdziecie setki porad, jak zaplanować taką galerię i gotowych wzorów LAYOUT’ów. Odsyłam np. do Pinterest’a, gdzie warto szukać pod hasłem Gallery Wall Layout. Ja wybrałam parę najciekawszych z nich:

5710_627825407228153_1579915529_n

db6295f1955f8ca930ed7479defc806e

30d3503941c07e469511a5c205280c3f

d1af6544773edca0321a1ba9b8462edb

42bb13706a136f135947f71eb22ef4e6

:::

I na koniec coś z porad technicznych, choć pewnie też już wszystkim znanych i oczywistych, czyli jak zrobić taką galerię, jak ją rozplanować i przenieść w sposób perfekcyjny i równy na naszą ścianę? Metoda najprostsza i sprawdzona – wyciąć z papieru (najlepiej kontrastowego do koloru ścian) szablony naszych ram i rozwiesić przy pomocy taśmy klejącej w miejscu docelowym. Pozostaje wbić gwoździki gdzie trzeba i gotowe :)

0da250e42e6137597b7c5493aa4f4908

16c49c27a15798562932e636199d7456

a1d04e7a34ad92010209a26624085113

:::

Na koniec coś dla tych, którzy nie mają pomysłu, co włożyć w ramy ;)

16bafcf250f1e37aa34060b0598f9c1d

jennifer_after

:::

Mam nadzieję, że ilość inspiracji Was nie przytłoczyła. Tych, którzy chcieliby mi ten nadmiar zarzucić, pocieszę – mam tego sporo więcej i wcale nie wrzuciłam tu wszystkiego ;) To już te ściśle wyselekcjonowane i najlepsze zdjęcia ;)

Jestem ciekawa, czy choć trochę udało mi się Was zainteresować tematem, który jest tak dobrze wszystkim znany. Udało mi się powiedzieć cokolwiek nowego? Znaliście galerie narożne? Tylko nie mówcie, że jestem jedyna, której to wcześniej umknęło ;)

Jako ciekawostkę jeszcze tylko podpowiem, że na Allegro znajdziecie gotowe zestawy ramek z gotowymi propozycjami layout’u. Osobiście wolę te bardziej indywidualne aranżacje niż takie szablonowe, ale czemu nie? Lepsze to niż nic ;) A oferta na pewno okazyjna cenowo, więc warto.

mz

Źródła zdjęć: imsovintage.blogspot.com | younghouselove.com | apartmenttherapy.com | forevercottage.blogspot.com | 2.bp.blogspot.com | interiorspl.com | nyclq-focalpoint.blogspot.com | curbly.com | pinterest.com

KU PAMIĘCI | Sypialnia Państwa Z. – publikacja w "Czterech Kątach"

Zdjęcia: Rafał Lipski | Projekt wnętrza i stylizacja: Magdalena Zajączkowska/Mint Grey

Parę dni temu chwaliłam się na Facebooku, ale i tu, ku potomności, zamieszczam krótki wpis dotyczący publikacji w grudniowym wydaniu CZTERECH KĄTÓW. Jako Temat Miesiąca artykuł pt. “Wnętrza: trzy stylowe sypialnie” – pod linkiem wersja elektroniczna artykułu – a w nim moja sypialnia :)

Mieliście okazję być świadkami jej metamorfozy już parę miesięcy temu (TUTAJ), więc zdjęcia nie będą pewnie zaskoczeniem ;) Ale mnie cieszą i zamieszczam jeszcze raz wraz z linkiem, aby można było przeczytać cały artykuł i poznać stylizacje pozostałych sypialni.

Zdjęcia: Rafał Lipski | Projekt wnętrza i stylizacja: Magdalena Zajączkowska/Mint Grey

Zdjęcia: Rafał Lipski | Projekt wnętrza i stylizacja: Magdalena Zajączkowska/Mint Grey

:::

Przy okazji podpytam… zbliża się grudzień wielkimi krokami, a wraz z nim Mikołajki, Święta… czas prezentów :) Chodzi mi po głowie pomysł na konkurs mikołajkowy. Byliby chętni? Wspólnie z MINT GREY zadbalibyśmy o fajne prezenty :) Widzieliście Mintgreyowe ozdoby świąteczne? ;)

mz

Źródło zdjęć: czterykaty.pl | Zdjęcia: Rafał Lipski | Projekt wnętrza i stylizacja: Magdalena Zajączkowska/Mint Grey

AUTOPSJA WNĘTRZ | Jak mieszka Charlize Mystery…

1016769_10151830800052275_894604571_n

Karolina Gliniecka, szerzej znana publiczności jako Charlize Mystery, to moja ulubiona blogerka modowa i jedna z nielicznych, której wpisy śledzę bardzo regularnie. A to z prostego względu – dla mnie jest po prostu najlepiej ubraną osobą w całej blogosferze. Kobieca ale z rokowym pazurem, stonowana ale nie stroniąca od odważnych stylizacji, ubrania leżą na niej jak na nikim innym, proponuje bardzo nietypowe i zaskakujące zestawienia ale naprawdę takie “do noszenia”. Nie wygłupia się, nie przebiera, naprawdę czuje modę. Inspiruje mnie jak nikt inny – i za to ją lubię :)

Ale nie bójcie się, cała ta moja sympatia nie wpłynie na ocenę jej mieszkania – o którym chciałabym tu troszkę dzisiaj poplotkować ;) Bo nie ukrywam, że przeglądając blogi, czy to modowe, czy kulinarne, czy jakiekolwiek inne – bardzo zwracam uwagę na wnętrza ich autorek. I zdjęcia z ich mieszkań cieszą mnie najbardziej – chłonę wówczas każdy detal, wyłapię każdy fragment i… i od razu wyrabiam sobie opinię oczywiście ;) Też tak macie???

Przyznam szczerze, że fanką mieszkania Karoliny jestem od początku. Odkąd podpatrzyłam w tle pierwsze rozmazane kadry. Zachwyca mnie jasność i świetlistość tego wnętrza oraz dbałość o detal. Pozwólcie, że najpierw uraczę Was zdjęciami, a potem wyrażę bardziej szczegółową opinię (żebyśmy wiedzieli o czym tu rozmawiamy ;))

:::

DSC_0926

_____

DSC_3697a

_____

DSC_2694

COTTON BALL’s to świetny pomysł na ożywienie zwykłej, wręcz banalnej ramy lustra.
To lustro na zdjęciach pojawia się bardzo często i za każdym razem uśmiecham się na jego widok :)

_____

DSC_9048

Galeria ścienna dodaje koloru i ożywia monochromatyczny pokój.

_____

DSC_8983

_____

375001_10151729656817275_1238142481_n

Widzicie te detale? Świetne czarno-białe poduchy (ta z wąsami – moja faworytka <3 ), świece,
kwiaty (uwielbiam małe wazoniki stawiane na tacach, książkach czy czasopismach – polecam,
to taki prosty trik, który od razu udowadnia, że znamy się na rzeczy ;))

_____

960123_10151714717452275_200256411_n

Tu dokładnie widać: KOLOR BAZOWY – biel, KOLOR UZUPEŁNIAJĄCY – czerń, i KONTRASRT w postaci
amarantowych akcentów. Więcej na temat zastosowania odpowiednich proporcji w kolorystyce wnętrza
znajdziecie
TUTAJ

_____

1098502_10151885126572275_489893870_n

_____

a10

Sypialnia. Przyznajcie, że niezwykle oryginalna i klimatyczna. Pomysł z zagłówkiem-półką pod oknem – genialny.

:::

Nie wiem jak Wy, ale ja uważam, że Charlize ma niezwykłe wyczucie stylu. Udowadnia to nie tylko swoimi codziennymi stylizacjami, ale również aranżacją swojego niewielkiego mieszkania. Nie oszukujmy się – praktycznie w całości jest to aranżacja made of Ikea ;) Same meble nie są niczym wyszukanym. Ale doceniam ich prostotę i konsekwencję wyborów. Dostęp do Ikei ma każdy, a jednak nie każdemu tak to wychodzi ;) Dlatego potrafią docenić dobrze skomponowane ikeowe wnętrza. U Karoliny jednak cały nastrój budują dodatki – lampy, lustra, stoliki boczne, poduchy, pledy, ramki i kwiaty. Naprawdę mistrzowsko dobrane i odpowiednio zaaranżowane.

Wnętrze jest klarowne i nieprzeładowane. Dzięki jasnej kolorystyce wydaje się być bardziej przestronne, a dzięki wspomnianym dodatkom – bardziej przytulne.

Sypialnia jest dla mnie największym zaskoczeniem – część z Was już wie, że dla mnie pościel, to TYLKO biała ;) A tutaj wyrazista, w ogromny print (prawdopodobnie zdjęcia Nowego Yorku), skomponowana z licznymi, równie wyrazistymi, zadrukowanymi poduchami – wyjątkowo mnie nie razi. Nie tylko nie razi – podoba mi się :)

:::

Ale żeby nie było tak kolorowo… są też słabe punkty. Jest nim m.in. kuchnia – niby poprawna, niby nic jej nie “dolega”, a jednak mnie nie zachwyca. Kolor frontów zbyt żółty, jak na mój gust, gryzie się delikatnie z resztą świetlistego wnętrza.
Tu już nie widać tej dbałości o detal. Akcesoria na blacie jakby z przypadku, a na szafce straszy niebieski plastikowy koszyk – a mógł być wiklinowy ;)
Dużo lepiej wyglądałaby oświetlona delikatnym światłem spod szafek, padającym bezpośrednio na blat, a nie halogenami sufitowymi. Oczywiście ich nie wykluczam – bardzo przydatne. Ale nie nadają klimatu. I do zdjęcia publikowanego na stronie, na miejscu Karoliny, zadbałabym o ich zgaszenie, a jeśli jest wspomniane oświetlenie podszafkowe – o jego zapalenie.

IMG_46998

_____

Kolejny mały minusik – za Ikeowskie zdjęcia XXL. Są aż dwa – jedno nad stolikiem RTV, drugie na przeciwnej ścianie nad sofą. Ja wiem, że Karolina ma słabość do Nowego Yorku i Paryża, i to naprawdę widać w jej wnętrzach, i to jest super, takie “jej”. Ale te zdjęcia jednak nie są osobiste. Są sztampowe i pospolite, widywane w co drugim domu. Dla mnie na NIE. I z tego co zauważyłam – bardzo często negatywnie komentowane również przez innych czytelników bloga.

1452056_10152070262752275_1625961664_n

:::

Jak Wam się podobają wnętrza CHARLIZE MYSTERY? Zgodzicie się z moją opinią? Ja daję jej mocną 4-kę z plusem, a nawet pokusiłabym się o 5-kę z minusem ;) Z danej substancji, z określonym budżetem (widać, że niezbyt wielkim) wydusiła z mieszkania ile się da. I to się chwali.
Znacie jej bloga? Lubicie? Jestem bardzo ciekawa.

4,5_STARS_mini

:::

Edit: Kochani, postanowiłam podesłać link z niniejszy artykułem do samej zainteresowanej (jakby jakimś przypadkiem mojego bloga nie znała i nie śledziła ;)). To niezwykle miłe, bo odpowiedź otrzymałam niemal od razu – bardzo ciepłą i pozytywną :) Pozwolę sobie przekazać słowa podziękowania dla wszystkich za te trafne uwagi i porady oraz słowa wyjaśnienia:
- tak jak większość z nas przypuszczała – na kuchnię niestety gospodyni ma najmniejszy wpływ. Musiała ją przyjąć z całym dobrodziejstwem inwentarza, gdyż mieszkanie jest wynajmowane;
- za to wszelkich pozostałych rad udzieliłyśmy można powiedzieć post factum ;) Karolina szura meblami równo i regularnie ;) Dziś stół stoi bliżej kuchni, nad sofą wisi okazałe lustro w czarnej ramie, a komódek i witrynek z mlecznymi szybami od dawna już nie ma ;)

Karolina była tak miła i podesłała nam bardziej aktualne zdjęcie :)

zdjcie_thumb.jpg

Teraz już mamy chyba jasność kwestii ;) No cóż – posiłkowałam się zdjęciami, jakie były dostępne, a okazały się nie dość aktualne ;)

Karolina – dzięki :)

mz

Źródło zdjęć: charlizemystery.com

...10...2021222324...