Home Creations by Magda Z

PARYŻ | Zawsze Warto…

IMG_4971_WM

Zawsze warto odwiedzić Paryż, każdy pretekst jest dobry. I zgodnie z tym właśnie założeniem, tak chętnie jeżdżę na targi M&O, o których więcej było w poprzednim wpisie. Bo nawet jeśli targi czasem rozczarowują, a wystawcy, ma się wrażenie, że odgrzewają swój repertuar jak stare kotlety – to i tak warto. Dla samej wycieczki, dla samego Paryża <3

Bardzo się cieszę, że w tym roku udało mi się zabrać na ten wyjazd Mamę. To był jej pierwszy raz w Paryżu i była zachwycona. A ja dzięki niej, znów znalazłam siły by się po tym zachwycającym mieście trochę pokręcić. Bo niestety, ostatnich parę wizyt kończyło się na schemacie: lotnisko-hotel-targi-hotel-targi-hotel-lotnisko ;).

Tym razem było inaczej. Wzięłyśmy hotel w fantastycznej 5. dzielnicy, tuż przy katedrze Notre Dame. Już sam codzienny spacer do metra był przyjemnością – piękne uliczki, zachwycająca architektura, tuziny przyjemnych knajpek…

Mimo potwornego zmęczenia targami udało nam się jednego dnia wyrwać stamtąd wcześniej i odwiedzić Luwr, a poprzedniego wieczoru zabrałam mamę na Plac Trocadero – kto był, ten wie – Wieża Eiffla z żadnego innego miejsca nie wygląda tak wspaniale <3

Nawet udałyśmy się wieczoru pewnego zobaczyć Moulin Rouge – to i dla mnie była nowość. Nic specjalnego, jak mam być szczera ;) Ale zaliczone! Zdjęcie jest. Pogląd na sprawę jest. Można umierać.

:::

Luwr – nie byłam tu od lat. Już zapomniałam, jaki jest piękny <3

IMG_1245a_WM

IMG_5301_WM

IMG_5328_WM

Katedra Notre Dame – piękne detale, naprawdę imponująca, gotycka budowla – mieszkałyśmy tuż obok:

IMG_5389_WM

IMG_1307_WM

IMG_5394_WM

Wspomniane Moulin Rouge:

IMG_1316_WM

Wieża Eiffela – nikomu przedstawiać chyba nie trzeba ;)

IMG_5036_WM

IMG_4957_WM

I nasza okolica – 5.dzielnica:

IMG_5412_WM

IMG_5409_WM

IMG_5690_WM

IMG_5634_WM

IMG_5691_WM

Jakość zdjęć może i nie zachwyca, ale miałyśmy ze sobą jedynie małe torebeczki, a co za tym idzie – musiałyśmy zdać się na telefony.

Parę dodatkowych fotek znajdziecie oczywiście na Instagramie.

:::

Paryż jest piękny. Magiczny. Niby zwyczajne europejskie miasto, a jednak jest w nim coś niezwykłego. Już jedynie parę dni spędzonych w stolicy Francji pozwala oderwać się od rzeczywistości, zapomnieć o problemach, poczuć się lepiej… A może to miasto jedynie na mnie tak działa? Może przesadzam? Może, ale ja je zwyczajnie uwielbiam <3

Ale wiecie co… najcudowniejsze z tej całej wyprawy to to, co oznajmiła moja Mama. Powiedziała, że gdy ją pytają o Paryż, czy jej się podobało, to teraz, gdy kurz opadł, dużo ważniejsze dla niej jest to, że spędziłyśmy razem tych parę fajnych dni, niż to, że zobaczyła Paryż. Przeszło 30 lat wspólnego życia i jeszcze nam się taki babski wypad tylko we dwie nie trafił – to było fantastyczne, ja też tak uważam <3

I tym optymistycznym akcentem pozwólcie, że zakończę. Miłego weekendu <3

mz2

  • http://www.lussilife.blogspot.com Lussi Lu

    Taki pobyt z mamą bezcenny :-) Znam to z doświadczenia i dlatego teraz coraz częściej robimy sobie takie babskie wypady:-) oczywiscie nie zawsze wyjazdowe ale przynajmniej kino, restauracja i pogaduchy:-) A tak na marginesie Twoja mama świetnie wygląda -masz doskonałe geny:-) Pozdrawiam cieplutko K

  • http://inspiracjenaemigracji.blox.pl/html Katarzyna Rostowska

    W Paryżu byłam tylko raz, ale to wystarczyło, by skradł moje serce <3