Home Creations by Magda Z

TRENDY | Crazy About Gold

Tytuł Crazy about Gold 1c

Jak obiecałam – wracam :) Wracam z tematem, który od dawna bliski memu sercu, ale ostatnio jeszcze bliższy. Wcześniej jakoś dusiłam w sobie te zapędy, tę fascynację. Był to trend w Europie tak niepopularny, że aż nie wypadało się z nim obnosić. Choć kto mnie dobrze zna i śledzi moje poczynania, chyba nie raz dostrzegł jak przemycam to ukochane złotko dyskretnie to tu, to tam…  Ale teraz, gdy paryskie targi udowodniły, że prędzej czy później tak silne amerykańskie trendy muszą dojść i do Europy, mogę wyjść z ukrycia i zrobić wielki coming out. Wreszcie mogę powiedzieć to głośno – Kocham złoto! Szaleję na jego punkcie! Co do tej pory dużo mocniej objawiało się w mojej garderobie niż wnętrzach ;) ale tylko i wyłącznie z braku możliwości realizowania się w tym drugim (czyt. braku dostępności złotych dodatków dla wnętrz).

Uwierzcie mi, do tej pory niemal w żadnej kolekcji, żadnego z producentów z którymi współpracuję, nie przewijał się ten motyw. Złoto, jeśli już, występowało tylko w postaci postarzanego, antycznego mosiądzu (a ja nie o takim złocie tu dziś mówię).
Pierwszą jaskółką, pierwszym symptomem zwiastującym złotą wiosnę we wnętrzach był dla mnie zimowy katalog Lene Bjerre. Wpadł w moje ręce jeszcze latem i od razu przykuł uwagę złotymi akcentami. Bałam się jedynie, że np. tace z nowej kolekcji w tym kolorze, to będzie “odpust”. Przynamniej zdjęcia katalogowe na to wskazywały. Niestety na targach nie zaprezentowali złotej kolekcji, ale to mnie nie zraziło. Zaryzykowałam i zamówiłam wszystko co złote z tego katalogu. Nie zawiodłam się, a wręcz przeciwnie, zachwyciłam! Metalowe tace są w kolorze bladziutkiego, polerowanego mosiądzu – czyli dokładnie w takim odcieniu, jaki kocham najbardziej.

Ale muszę przyznać, że choć na targach nie znalazłam tego, co interesowało mnie najbardziej od Lene Bjerre, to znalazłam masę złota w kolekcjach innych producentów – co napawa mnie niemałym optymizmem. Dziś jestem pewna, że ten piękny, światowy trend nas nie ominie :)

To jeszcze potrwa, to nie nie będzie trend który wedrze się przebojem na salony z dnia na dzień i nie przemówi do masowej świadomości od razu. W ogóle podejrzewam, że nie rzuci na kolana każdego, ale mam nadzieję, że serią moich postów, uda mi się zarazić choć część z Was tą miłością. I to już dziś :)

I oczywiście, jak się zapewne domyślacie, nie będę tylko gadać, ale przede wszystkim zarzucę Was lawiną pięknych inspiracji w rytmie GOLD:

4c835258a699b03ce6fba76479be5e68

9e48923348e3b410f26f98ce7e7b4f0d

8f009df0f204e5ae18aebf925ebf60f2

d95172ce087f617508b089688b5d92ad

58a43c4748f12f9d505390745753105f

4323de18c97ad1879e638a76c1f30767

907c1bbe049642e701158bca6e582854

8410b65a6b3a1d6ffc20c08175445f03

c863f0c66bfb025155e38c874eed5980

e4d3ff267e8e

f0d5ade4a4b0f8f539ed1911bd724be4

bbe8991c8b6d0f1d05ae1993eb31107f

:::

Z czym to jeść?

Złoto we wnętrzach obłędnie wygląda w towarzystwie:

- BIELI przede wszystkim;
- czerni oczywiście;
- wszelkich szarości;
- głębokiego granatu czyli koloru navy;
- szmaragdu (słynny emerald);
- różu, w tym głębokiej fuksji;
- korala;
- koloru brzoskwiniowego;
- błękitów;
- z miętą i turkusem;
- z wszelkimi odcieniami beżów i brązów;

Czy jest jakiś kolor, którego nie wymieniłam? ;)

Wniosek nasuwa się sam:

Złoto jest uniwersalne. Złoto jest piękne i szlachetne. W odpowiedniej formie i odpowiednich proporcjach możemy zastosować je wszędzie, dodać do każdej, istniejącej już bazy.

I nie bójmy się go łączyć z innymi wybarwieniami metali – było już o tym, o tutaj.

:::

Na koniec zostawiam mój ulubiony motyw, który śledzę i podziwiam na bogach i ulubionych serwisach wnętrzarskich od lat – złote akcenty w miejscu pracy – uwielbiam <3

7421f9be009d5ca23f28f7b51de72b60

6d0bd55e190e03c69211e87b4375b79c

670c5379fdcec67abfff41d6469a793c

c8a6e1197881c3646c7c000c9ca7f2e0

fadfb8d50f01f6f93894a4c98ec2d7c1

d3785bfc7a504c3cc62ab0668883149a

ecc644cbac286ec7692f514858457ea5

1c0411210bdd530430095cd910f81803

a8e2183d220a540480cbb9e3fd06b22a

Czy Was też te biało-złoto-pastelowe, niezwykle kobiece kąty do pracy tak zachwycają? Czy tylko ja tak mam ;)
Jeśli jednak podzielacie ten zachwyt, to dzielę się znaleziskami z sieci z końcówką .pl

Kolaż Crazy about Gold 5a

Grafika “This is My Year” | Kubeczek ADRIENNE | Lampa biurkowa ADVOCAT | Zszywacz |
Ceramiczna szkatułka ZAIDA | Złoty segregator DONAU

:::

Przypadł Wam do gustu ten trend? Odważycie się przemycać złotko do swoich wnętrz? A może już od dawna jesteście jego fanami :) Jestem bardzo ciekawa. Dajcie znać, czy chcecie jeszcze posłuchać o pomysłach na ożywienie czterech kątów złotymi akcentami – mogę Wam podpowiedzieć jak zacząć :)

Buziaki

mz2

 

Źródło zdjęć: pinterest.com | decorpad.com | houzz.com | google.com
  • AgaK

    Delikatne złoto uwielbiam;) Magda moją minę w MG widziałaś:D. Od kilku lat odważniej (czyli nadal zachowawczo;) otaczam się złotem, ale mam zdecydowanie apetyt na więcej. Szokiem nie tylko dla mnie, ale i bliskich był złoty telefon, ale cóż trzydziestka wyzwala w człowieku jakieś zachowania w stylu-teraz albo nigdy-za 10 lat już bym ze złotym telefonem nie paradowała, a zakochałam się w kolorze…tapety w tym telefonie;)
    Więcej inspiracji proszę:) Cieszę się na Twój kolejny wpis:)
    Ah i szybko szukaj tego złotego stołka z 5 zdjęcia dla Justyny;P

    • http://www.someplacenice.pl/ Ven

      Hahahah :) Aga dzięki za pamięć, złoto nie zbyt dobrze koresponduje z naszą panelową podłogą ala merbau :( także złoto owszem, ale nie na podłodze.

      Chętnie przeczytam od czego zacząć w dokładaniu złota do wnętrza.

      • lw

        Rameczka? Lamówka na wazonie? – tak mi przychodzi na szybko do głowy.

        • http://www.someplacenice.pl/ Ven

          Lui ja poważnie rozważam ramę obrazową czarną ze złotym środkiem tzw. wkładką + abażur czarny ze złotym spodem hmnnnn :)

          • lw

            A ja bym łączyła delikatniej, bez bezpośredniego sąsiedztwa czerni…

          • http://www.someplacenice.pl/ Ven

            Rozkochałam się w tym połączeniu, ponieważ widzę je na co dzień ;)

  • lw

    Wiedziałam, że wcześniej czy później napiszesz o złocie. Zszywacz po prostu mnie rozwalił! Jest cudowny!
    Czując przez skórę, co się święci, kupiłam w niedzielę złotą konsolkę do białego przedpokoju. A marzy mi się jeszcze taborecik na złotym metalowym stelażu.
    Inspiracje piękne, jak zawsze. Och! Jak brakowało Twoich wpisów!

    • http://www.someplacenice.pl/ Ven

      Złoto + szarość byłoby obłędne <3

    • http://homecreations.pl/ Magda Z.

      Ja też za Wami tęskniłam :*
      Złoty zszywacz dobra rzecz, prawda? ;)

  • http://inspiracjenaemigracji.blox.pl/html Katarzyna Rostowska

    Be bold with gold! Uwielbiam! Inspiracje cudne :) Mnie złoto najbardziej podoba się w towarzystwie białego, czarnego i granatowego <3

  • Ania :)

    Pani Magdo, piękne inspiracje ale Ameryki Pani nie odkryła ;) Złoto przedarło sie już do Polski, wiec ma Pani dużo do nadrobienia!

    • http://homecreations.pl/ Magda Z.

      Pani Aniu, proszę przeczytać mój tekst jeszcze raz, tylko trochę dokładniej ;)
      Przecież napisałam, że od zawsze wszędzie, w tym w ofercie MG przemycałam złoto, na tyle, na ile było dostępne. A niestety producenci, z którymi współpracuję nie oferowali zbyt wielu produktów w tym kolorze. W tym sezonie się to trochę zmieniło i na targach w Paryżu było tego złota trochę więcej. O tym jest ten tekst.
      A to, że post powstał „wczoraj” chyba nie odebrała Pani dosłownie, że u mnie w sklepie „wczoraj” pojawiły się złote dodatki? Że się dopiero obudziłam? I wczoraj je odkryłam? ;)
      Więc proszę uwierzyć, nie mam nic do nadrabiania. Jestem czujna i zazwyczaj wyprzedzam konkurencję nie o krok, a o trzy ;) Jakby Pani baczniej śledziła moje poczynania, to by Pani wiedziała ;)
      A ta uszczypliwa uwaga, sama by Pani wówczas wiedziała, była zupełnie niepotrzebna i lekko niegrzeczna ;)

      • Ania:)

        Pani Magdo, absolutnie nie chciałam Pani urazić swoim komentarzem i przykro mi, że zdanie własnego klienta uważa Pani za niepotrzebne. Osobiście jestem podobnie jak Pani maniaczką pięknych wnętrz i na bierząco śledzę, uważnie czytając, sklepy i blogi o podobnej tematyce w całej Polsce. Pani sklep lubię i często do niego zaglądam ale przyznam się, że mało kiedy wyprzedza inne sklepy- jest po prostu lepiej rozreklamowany. Nie próbuje Pani krytykować, po prostu wyrażam swoje zdanie bo w końcu do tego służy to miejsce.

        • http://homecreations.pl/ Magda Z.

          Dziękuję zatem za opinię :) Postaram się poprawić i dogonić konkurencję ;)

  • Karolina

    Dziękuję, że podjęła Pani ten temat i z niecierpliwością czekam na rozszerzenie tematu, a jeszcze bardziej na możliwość kupienia w MG dodatków w tym kolorze, preferuję też kolor rdzawy, cynamon.

    U mnie zabawa ze złotem zaczęła się od, nie do końca przemyślanej decyzji, zakupu klamek do drzwi i okien w kolorze starego złota. Teraz już wiem, jak trudno znaleźć na polskim rynku inne dodatki i z jak dużym wyczuciem trzeba postępować aby nie zrobić domu w stylu „cygańskim”, dlatego bardzo się cieszę, że podjęła Pani ten temat. Pozdrawiam serdecznie.

  • Paulina
    • http://homecreations.pl/ Magda Z.

      Te stoliki dobrze znam – są super i w bardzo dobrej cenie :)
      Natomiast tej lampy chyba jednak bym się obawiała ;) Złoto jest cudowne, ale trzeba z nim ostrożnie ;) Łatwo otrzeć się o kicz, albo sprowadzić na siebie styl „pałacowy” ;)

      • Paulina

        Ale przyzna Pani że ta jest piękna:
        http://www.zarahome.com/pl/pl/lampy-c1169003p5107591.html?modeView=three_view

        Zastanawiam się czy pasowałaby do sypialni w tonacji ciepłych beżów gdzie również chcę przemycić elementy niklowane. Chcę stworzyć wnętrze bardzo przytulne z tym cudownymi elementami glamour:)

        • lw

          Też zwróciłam wczoraj na nią uwagę. Wg mnie jest bardzo ładna i delikatna!

        • http://homecreations.pl/ Magda Z.

          Oj tak, ta lampa jest obłędna <3

      • Gosia

        Czy te stoliki nadają się, żeby postawić je przed kanapą jako stoliki kawowe? :)

        • lw

          Gosia, tak! I ja wolę tę opcję niż to, co planowałaś pierwotnie ;) Jednak lepiej będą wyglądały (tak sądzę) postawione lekko z boku, nie centralnie przed kanapą.

  • edyta

    Pani Magdo ….. no to konkurencja już przygotowuje na swoich profilach posty o złocie, a do sklepów zamawia kolekcje …. Prawda jest taka, że to Pani w stylu NY wiedzie prym i wie to każdy kto śledzi ten temat od dłuższego czasu.

    • http://homecreations.pl/ Magda Z.

      Dziękuję, to miłe, że Pani to widzi i docenia :) Ale jak zawsze, jak we wszystkim – są różne punkty widzenia i różne opinie na ten sam temat.
      I faktycznie, tak jak mówi Pani Ewa – nie widzę powodów do licytacji. Wystarczy mi codzienne poczucie satysfakcji ;) I wystarczy, że ja wiem, kiedy konkurencja „goni”, nie muszą tego widzieć inni, ani nie muszę tego innym udowadniać.
      Kiedyś usłyszałam mądre słowa, że moment, gdy zaczynają Cię kopiować, jest miarą sukcesu. Ja tego nieraz doświadczyłam, i wciąż doświadczam – i to jest ta moja satysfakcja, której mi nikt nie odbierze.
      Od zawsze byłam indywidualistką, i jak „tłum” szedł w prawo, to ja szłam w lewo. W taki sposób wdarłam się na rynek wnętrzarski – zaproponowałam ludziom to, czego mi, jako klientce, żaden sklep nie chciał zaproponować – choć chodziłam i prosiłam… podpowiadałam, jaki kierunek powinni obrać, jakie trendy mają szansę się przebić w Polsce, czego tu brakuje. Ale dopiero jak wzięłam sprawy w swoje ręce, sama je sprowadziłam nad Wisłę i wypromowałam, to wszyscy chętnie skorzystali i zaczęli je serwować. Wcześniej się nie chciało / nie widzieli potencjału???
      Nie wiem, ale jedno jest pewne – to są fakty i one dają mi podstawy do nie przejmowania się konkurencją.

      Pani Ewo – ja nie czytam innych blogów, no może oprócz 2-3, sporadycznie, jak znajdę chwilkę. Bo skoro nie mam czsu na swojego, to chyba nie myśli Pani, że przesiaduję na cudzych? Szczególnie tych „sklepowych” nie poważam. Może się okazać, że nikt prócz Pani ich nie czyta – sądząc po ilości komentarzy pod postami ;). Przepraszam, taki czarny żarcik ;) Nie interesuje mnie, co kto kiedy napisał, bo prawda taka, że wszystko już było… I to jeden z powodów, dla których nie zaglądam na cudze blogi – by się nie inspirować, albo nie przejmować się, że czegoś nie mogę zamieścić, o czymś nie mogę napisać – bo ktoś już to zrobił. Wiem, że to główna bolączka blogerów ;) Ja w to nie wchodzę. Po prostu robię swoje.

      Ale dziękuję za uwagę – będę pamiętać, żeby nigdy nie pisać o B&W – w końcu to też już zrobił ktoś wcześniej ;)

      • edyta

        Pani Magdo, gratuluje podejścia. Brawo:)
        Oczywiście, że nie ma sensu się licytować ani także wdawać w polemikę, to co napisałam to moja subiektywna opinia. Jasne także jest, że trendy wyznacza Ameryka, ale nie na to chciałam zwrócić uwagę. Pani Magda jako polska młoda, rozwijająca się marka ma fantastyczną filozofię biznesu, nie tylko sprzedaje ale i coś tworzy, prowadzi klimatyczne sklepy stacjonarne, podąża w określonym kierunku, buduje swoją markę. Przecież wystarczyłoby tak jak inni otworzyć sklep internetowy, ilość klientów zapewne byłaby imponująca biorąc pod uwagę fakt ilu czytelników miała Pani Magda na forum budowlanym. I właśnie fakt, że wybrała inną drogę, trudniejszą, wymagającą nieporównywalnych nakładów finansowych zasługuje na uznanie.

  • Barbe-cue

    Noooo, to w końcu będę do was przychodzić nie tylko po to, żeby pogadać i pooglądać ;). Chrom i nikiel pewnie są piękne i mają wielu amatorów, ale ja zawsze wolałam żółte metale i marudziłam Magdzie, że dlaczego to czy tamto nie jest mosiężne/złote ;). Mosiądz uwielbiam, a najbardziej taki w wydaniu nielakierowanym, który naturalnie się patynuje i ma szlachetny, satynowy połysk. Ach, nie mogę się doczekać.

    • http://homecreations.pl/ Magda Z.

      No wpadaj, wpadaj, zapraszamy :D

  • Malwina

    Pani Magdo a jak połączyć złoto ze stebrem, tzn z elementami niklowanymi? Nie będzie się to gryźć?

    • Paulina

      „Nie należy rezygnować z mebla czy lampy naszych marzeń tylko dlatego, że jego/jej wykończenie nie jest idealnie zgrane z pozostałymi elementami wyposażenia wnętrz.”

      Proszę poczytać inny wpis Pani Magdy w tym temacie – odnośnik w tekście;)

  • Paulina

    Paulina
    Wie ktoś gdzie mogę dostać w Polsce taki kalendarz biurkowy na złotych nóżkach co na 1 zdjęciu z serii miejsce pracy? jakby ktoś znalazł to proszę bardzo o info:*