Home Creations by Magda Z

PROJEKTANCI WNĘTRZ | Katarzyna Kraszewska

02

Obiecałam, że na blogu pojawią się nowości – pierwsza nadchodzi. Nowy cykl, proszę bardzo, oto on: PROJEKTANCI WNĘTRZ. Chciałabym w nim przybliżyć sylwetki i twórczość wybranych projektantów. Zobaczymy jak sprawa się rozwinie – czy skupię się tylko na polskim rynku, czy jednak i na światowym. Mam cały katalog architektów wnętrz, których realizacje i projekty mnie zachwycają, ale i takich, których twórczość mnie przeraża. Pora się tym z Wami podzielić. Może moje opinie przydadzą się, kiedy przyjdzie do podjęcia tej jakże ważnej decyzji – komu powierzyć projekt naszego wymarzonego domu?

:::

Pierwsza na tapet trafia moja ulubienica spośród rodzimych projektantów – Katarzyna Kraszewska. Profil na facebooku śledzę od dawna, a jednak nigdy nie weszłam na jej stronę. Aż do dziś. A tu niespodzianka. I to jaka! Wiele inspiracji, na które co rusz trafiam krążąc po czeluściach swoich elektronicznych albumów i katalogów – to właśnie realizacje tej autorki. Z czego w ogóle nie zdawałam sobie sprawy. Niesamowite. Wyglądają tak światowo, że do głowy by mi nie przyszło, iż mogą to być realizacje wprost znad Wisły. Na przykład te:

76772_468739949838518_1062685247_n

mok-4

1

2

3

Przyznajcie, że to światowy look, światowy design.

:::

Za co tak cenię projekty zespoły Katarzyna Kraszewska “Architektura Wnętrz”? Za światło, za przestrzeń, za detal, za luksus, za lustra – błagam, zwróćcie na nie uwagę. To cecha charakterystyczna jej projektów. Lustra zdobią ściany, filary, drzwi… ale nie jakieś tam zwykłe lustra. To za każdym razem wyrafinowana kompozycja, tworząca piękne ramy – bardzo często w moim ulubionym artdeco-wskim kształcie, albo mozaiki. Lustrzana cegiełka w kuchni – majstersztyk.

Ale najbardziej tę projektantkę cenię za to, że jako jedyna spośród całego szacownego grona Polskich Projektantów, nie wplata w styl klasyczny elementów glamour. Nie wiem skąd to się bierze, na czym to polega, ale cała reszta tej plejady uważa, że jak klasycznie, to na bogato – czarny lakier na wysoki połysk, ludwikowskie nóżki, gipsowe róże na suficie (o zgrozo). To czasem naprawdę detale, niuanse, ale zawsze się pojawiają. U KK tego nie znajdziecie.

Doceniam również różnorodność stylów, jakie oferuje klientom jej biuro projektowe. To zapewne zasługa dużego zespołu. Jednocześnie, zestawiając realizacje bardziej nowoczesne, współczesne czy industrialne, z tymi bardziej klasycznymi – wciąż możemy odszukać w nich wspólny mianownik, to coś, co definiuje projektanta, co pozwala odnaleźć go w projekcie. Tu tego nigdy nie brakuje.

Oto parę wybranych realizacji:

foto-2

foto-8

mok-5

mok-6

4

Oczywiście nie jest tak, że każda realizacja KK mnie zachwyca. Tak chyba się nie da. Na ostateczny kształt projektu, a w następstwie realizację, ogromny wpływ ma inwestor. I choć w Katarzynie Kraszewskiej dostrzegam ogromny potencjał, niezwykły talent i doskonały gust, to w jej realizacjach niejednokrotnie rażą komercyjne rozwiązania i podążanie za gustami tłumu. Ten pierwiastek przypisuję inwestorom właśnie. Szkoda, że tak go dużo, szkoda, że nie potrafią dostrzec potencjału tej projektantki i do końca go wykorzystać, zaufać jej bez granic. Tego bym życzyła Pani Kasi :)

Tak więc wybranych realizacji jest niewiele, za to zachwycających projektów – całe multum. Ciężko wybrać, ciężko coś odrzucić. Z góry przepraszam, wybaczcie, będzie tego sporo.

Wybrane projekty KATARZYNA KRASZEWSKA “ARCHITEKTURA WNĘTRZ”:

303013_532197166826129_1130912515_n

524576_532197086826137_232132718_n

65258_486772104701969_1335253181_n

470763_586434371402408_980770251_o

1488301_644785758900602_1062159180_n2

1381326_608228205889691_413543087_n

1231294_594032597309252_1541510390_n

1235220_594032490642596_1602890828_n

994550_567947946584384_863777424_n1

792169_494420493937130_1976897890_o

983597_551426051569907_1943969386_n

Zwróciliście uwagę na piękne zabiegi z lustrami? Jak np. tutaj:

74599_486772721368574_852651440_n

Niby takie nic, niby szczegół tylko, a jednak. Dwa zdjęcia powyżej podobny motyw pojawił się w szprosach frontów kuchennych – to mój ukochany motyw. Pałam do niego miłością od paru dobrych lat. Nawet w mojej kuchni takie szprosy zaplanowałam, ale nigdy nie wpadłam na to, że taki efekt można wykorzystać na ścianie z luster – na pewno gdzieś u siebie wykorzystam.

:::

PODSUMOWANIE

Styl Katarzyny Kraszewskiej w 3 słowach: LUSTRO, LUKSUS, PRZESTRZEŃ

Moja ocena:
5_STARS_mini

To nie jest projektant dla każdego. Nie znam cen, ale po jej realizacjach i projektach łatwo się domyślić – tanio nie będzie. Ale jeśli już Cię stać, jeśli Twoim marzeniem jest piękne, wyrafinowane wnętrze, przestrzenne, pełne harmonii, łączące proste formy z ponadczasowymi klasycznymi motywami – nie wahaj się. Tylko proszę, zaufaj tej projektantce. Nie wtrącaj swoich trzech groszy. Opisz swoje wymagania, zdefiniuj potrzeby i oddaj się w dobre ręce.

:::

I jak, udało mi się zarazić Was miłością do tej projektantki? Nie mówcie, że nie. I tak nie uwierzę ;)

Jestem ciekawa, czy nowy cykl przypadnie Wam do gustu. Będę wdzięczna za feedback.

mz2

 

Źródło zdjęć: kraszewska.com.pl
  • http://www.boodzik.pl Boodzik

    Jestem pod wrażeniem. Naprawdę!

    Projektanci, których obserwowałam (ale nie siedzę w temacie, nie podam nazwisk) odstają od tego co zostało zaprezentowane. Podobają mi się detale, które tworzą całość. Tam gdzie są proste formy – nie zaskakuje mnie nagle coś odstającego od reszty. A to co zaskakujące (kinkiety na frontach kuchennych nie są czymś oczywistym) jest naprawdę świetne i przemyślane. Łazienki jak z amerykańskich inspiracji.

    • http://www.someplacenice.pl/ someplacenice.pl

      Dokładnie!

      Od razu zwróciłam uwagę na lustrzaną cegiełkę, bajka! i to wkomponowana tak aby ciągle jej nie szorować.

      Łazienki wraz z całym detalem (np. obudowa wanny) na światowym poziomie. Piękny zagłówek w sypialni, ale urzekła mnie łazienka ze skosem, lustrem i pasami. Co za fantastyczna gra wzorów! ah, uwielbiam. Dołączam p. Kasię do moich ulubieńców czyli n-design :)

  • vesila

    Nie powiem, że jestem obojętna na projekty p.Katarzyny ;)
    Z szeroko otwartymi ramionami bym ją zaprosiła do siebie, gdyby tylko było mnie stać :)

    • http://www.someplacenice.pl/ someplacenice.pl

      Vesi a znasz ceny? ;) bo jeżeli nie to nie ma co robić takiej otoczki, może miło się zaskoczymy 50 zł m2 brutto :v :v

      • vesila

        Mam na myśli nie tylko cenę projektu, ale i wyposażenia; chyba że projektantka, zrobiłaby projekt uwzględniając w nim wyposażenie nie droższe niż z IKEA ;p

      • http://homecreations.pl Magda Z

        Ojej, faktycznie – może ja też krzywdząco z góry założyłam, ze tanio nie będzie? ;)
        Ale z drugiej strony – lata swoje mam, uważam się za realistkę mocno stąpającą po ziemi, mam też oczy i znam warszawskie realia – chyba moje założenia nie mogą być aż tak dalekie od prawdy ;)
        Za jakość się płaci – i to wcale nie jest nic złego.

  • http://lostintimepl.blogspot.com/ Lost in time

    Znam znam i też jest pod wrażeniem ponieważ rzeczywiście projekty bardzo odbiegają od „normy”. Robią obłędne wizualizacje i w sumie one nawet mi się bardziej podobają od realizacji. Ale wiadomo, że wizualizacja to wizja architekta, a realizacja to kompromis z klientem. Czasami bolący:) Chociaż jeżeli chodzi o luksusowych projektantów to dla mnie absolutnym guru jest Magdalena Adamus. W jej realizacjach nie mogę się przyczepić do niczego. Nawet jak nie mój styl to i tak szczęka opada:) pozdrawiam serdecznie:)

    • olga

      OMG z ciekawości weszłam na LOFT pani Magdy Adamus i… Faktycznie magicznie i pięknie. Przepadłam, zatonęłam w tych wnętrzeach. Nie znam rodzimych projektantów, więc będę czekała na kolejne wpisy Madziu w tym dziale. Wiem, że Polak potrafi, ale takich obłędnych wnętrz się niespodziewałam.
      Pozdrawiam
      stała/nieujawniająca się czytelniczka jeszcze z FM
      Olga

  • Drop_Inn

    I ja jestem pod wrażeniem! Faktycznie dużo nowatorskich pomysłów i genialne wyczucie stylu.

    Bardzo podobają mi się lustrzane ozdobne drzwi (bo to chyba drzwi?) i pasiasta łazienka. Tak prosty pomysł, a jednocześnie tak niebanalny – odbijające się w tafli wzory nie dość, że oczywiście powiększają optycznie przestrzeń, to sprawiają, że wnętrze wydaje się takie wręcz.. magiczne. Wow!

  • monika996

    pieknie!!!!! ja jestem pod wrazeniem sypialni z lampami okrąglymi super :D
    kazdy projekt jest inny :D i to mi się podoba, Widać ,że projektantka podchodzi indywidualniedo klienta :D

  • Justyna

    Piekne projekty ! Realizacja na pewno nie bedzie tania :/ widzę szlachetne materiały (marmur) , sztukaterie przy suficie, frezowane lustra ( lustrzane cegiełki -cudo !) ;fronty szafek kuchennych, komoda w łazience – widac tu jakość wykonania a dobry materiał i stolarz duuużo kosztuje :) dla mnie efekt końcowy nigdy nie bedzie zadowalający bez perfekcyjnego wykończenia ( swoje mieszkenie kończyliśmy 2lata :D)

    • Emma M.

      Bardzo interesujące projekty!
      Jestem bardzo ciekawa kolejnych realizacji i oby były jak najbardziej zbliżone do wizualizacji :)
      Lubię lustra we wnętrzach, a takie lustrzane cegiełki mam w małej toalecie, wyglądają obłędnie i wszyscy się nimi zachwycają. Żałuję, że nie położyłam ich więcej ;) Pochodzą z kolekcji płytek zaprojektowanych przez Macieja Zienia dla Tubądzina.

  • Ewa

    Wprawdzie pytanie ma się nijak do preferowanego przez Panią stylu, ale jakoś tak mnie dzisiaj natchnęło przy ankiecie, a bardzo podobał mi się artykuł o ściennych galeriach. Wielu z nas ma w mieszkaniu tak zwane „durnostojki”. Możemy się ich pozbyć jeśli nie są zbyt estetyczne, ani cenne, jednak wciąż pozostają pamiątki z podróży, oryginalne rzeźby itp, które są nam bliskie. I nie mam na myśli tych najdrobniejszych, które mogę wrzucić do pudełeczka z biżuterią, ani tych dużych, wymagających np. całej półki. Czy istnieją jakieś ciekawe sposoby na wyeksponowanie elementów wysokości 5-25 cm tak aby w mieszkaniu nie tworzyła się graciarnia i nie utrudniały one zwykłego wycierania kurzu? To taki trochę luźny pomysł na temat posta kiedyśtam, choć nie jestem pewna czy to jest w kręgu Pani zainteresowań, jeśli można tak powiedzieć :)

    Pozdrawiam serdecznie!

  • Marta

    Ja tez ubostwiam KK od dawna, chcialam z nia nawet wspolpracowac przy swoim ostatnim mieszkaniu, jednak okazalo sie, ze nie bylam przygotowana na taka cene za metr2 ! Pozostaje mi tylko sledzic jej poczynania na fb i podziwiac.
    Nie zgodze sie jednak, zeby przyjmowac wszystkie jej pomysly bez zastanowienia, czesto bowiem proponuje ona kompletnie kosmicznie- niepraktyczne rozwiazania, ktore dobrze wygladaja jedynie na wizualizacjach. Takze czasem trzeba jednak wtracic swoje trzy grosze.

  • convallaria

    Mój poprzedni komentarz chyba zaginął w eterze, więc spróbuję jeszcze raz – z rodzimych projektantów polecam aranżacje Anny Koszeli – dla mnie jest to dekoratorka wnętrz fantastycznie łącząca piękno i funkcjonalność. Warto zajrzeć na jej stronę internetową.
    Mam jeszcze prośbę do Ciebie, droga Magdo – czy kiedyś, w wolnej chwili, mogłabyś zaprezentować tutorial odnośnie tworzenia sztukaterii ściennej (coś na kształt opasek wokół okien)- takiej, jaka jest w salonie Mint Grey, albo atelier Zienia? Jakie powinny być proporcje pom. częścią ,,dolną” i ,,górną” na ścianie, z jakiego materiału (styrodur czy gips), jakich klejów użyć itp… Myślę, że dla wielu z nas byłby to bardzo przydatny post :).

    • Marta

      Oj tak, bardzo prosimy!

  • Sharlot

    Wysoko cenię projekty p. Katarzyny Kraszewskiej, choć nie jestem bezkrytyczna:)
    Widać wyraźną ewolucję stylu i poprawę jakości aranżacji w ostatnich dwóch latach – wcześniejsze realizacje bywały o wiele mniej eleganckie i wyważone kolorystycznie.

    Obecnie projektuje znacznie bardziej „luksusowo”, z użyciem pięknych, ponadczasowych materiałów (marmury, granit, drewno) – za największy plus tej pracowni uważam projekty, które nawiązują do stylu art deco – zwłaszcza obłędne marmurowe łazienki.

    Zgadzam się z głosami, że aspekt wizualny NIE jest ważniejszy od funkcji, u KK wiele aranżacji wygląda przepięknie, ale wymaga zatrudnienia pani sprzątającej na pełen etat:) – patrz, ściana z lustrzanych cegiełek, czy baterie umywalkowe montowane na tafli lustra.

    Sharlot

  • anna

    Uwaga. Ta Pani, znana wcześniej pod panieńskim nazwiskiem Katarzyna Bańkowska, jest znaną oszustką. Wystarczy poszukać komentarzy pod poprzednim nazwiskiem. Osoba, która nie kończy projektów, nie płaci rachunków (vide lokal przy ulicy Swarzewskiej), a przede wszystkim naciąga klientów poprzez umowy z dostawcami, za co bierze solidną prowizję. A klient płaci dużo więcej niż by mógł.

    • tosia

      Zdaje mi się, że wszyscy architekci wnętrz dostają prowizję – taki system jest zupełnie naturalny, jeśli zapewnia się pracę wykonawcy, jest to wynagrodzenie za projekt (który czasem wykonawca w innym przypadku musiałby wykonać sam) oraz za obsługę realizacji, kontakt z klientem. Nie zawsze mamy czas uzgadniać wszystko z wykonawcą – tu zrobi to za nas architekt. Jeśli miałabym zamawiać projekt wnętrz, to wolałabym, żeby architekt miał swoich wykonawców, co do których jest pewien, że wszystko zostanie wykonane zgodnie z projektem.